środa, 25 kwiecień 2018 07:51

Ceny transferowe – podatkowy problem numer jeden

Napisała  Katarzyna Kołbuś

Ceny tranferowe są jednym z większych wyzwań podatkowych dla większości firm. Jak wynika z danych Ministra Finansów, przekazanych Russell Bedford, w poprzednim roku wszczęto aż 287 postępowań kontrolnych, w których badano zagadnienie cen transferowych, 239 z nich zakończono się wydaniem decyzji organu I instancji.

Coraz wyższe kwoty dochodu doszacowanego

  • Spośród zakończonych postępowań kontrolnych w 180 przypadkach decyzją organu podatkowego I instancji dokonano doszacowania lub zmiany wysokości podstawy opodatkowania – informuje Leszek Dutkiewicz, partner w Russell Bedford. – Jak poinformowało nas MF łączna wartość doszacowania/zmiany wysokości opodatkowania wynikająca z powyższych działań przeprowadzonych w 2017 r. opiewa na łączną kwotę 2.333.935.938,34 zł.

Polecamy szkolenia z zakresu cen transferowych

Dutkiewicz dodaje, że analogiczna wartość doszacowania za poprzedni okres (rok 2016) wynosiła ok. 650 milionów złotych. Interesująca jest również informacja dotycząca liczby pracowników zaangażowanych w zagadnienie cen transferowych – zgodnie z odpowiedzią MF na dzień dzisiejszy zatrudnionych jest 232 pracowników merytorycznych/inspektorów, których podstawowym obszarem specjalizacji jest obszar cen transferowych. Ministerstwo zorganizowało też forum, na które zaproszono przedstawicieli biznesu zainteresowanego tematyką. Zgłoszeń było tak dużo, że spotkanie przełożono tak, aby spotkać się w większej sali.

Ceny transferowe wyzwaniem dla większości firm

Mimo tak szeroko zakrojonych działań wspierających przedsiębiorców w przygotowywaniu dokumentacji i analiz ceny transferowe są nadal sporym wyzwaniem dla większości firm. Z przeprowadzonego niedawno przez KPMG badania dotyczącego systemu podatkowego w Polsce wynika, że aż 82 proc. z ankietowanych przedstawicieli kadry zarządzającej, dyrektorów finansowych, głównych księgowych oraz szefów sprawozdawczości finansowej i controllingu uznajeceny transferowe za problematyczne lub bardzo problematyczne. Tylko dla jednego procenta badanych nie stanowiły one problemu. Podobnie kłopotliwa dla przedsiębiorców jest liczba deklaracji i informacji, niezbędnych do wypełnienia obowiązków podatkowych.

Podatnik musi być czujny

Sytuacji podatnika nie ułatwia ciągle zmieniające się środowisko prawne. Wielu firmom trudno jest nadążyć za ciągle nowymi obwiązkami podatkowymi. Zgodnie z opublikowaną 3 kwietnia 2018 r. przez Minister Finansów interpretacją ogólną dotyczącą obowiązujących od stycznia 2017 r. przepisów o cenach transferowych, podatnik zmuszony jest do corocznej aktualizacji dokumentacji. MF wyjaśnia, iż transakcje finansowe, takie jak udzielania pożyczek, kredytów, gwarancji, poręczeń, co do zasady są transakcjami kontynuowanymi w kolejnych latach podatkowych, a co za tym idzie dokumentacja podatkowa sporządzona w roku ich rozpoczęcia powinna podlegać przeglądowi i aktualizacji w kolejnych latach. Wskazano również, iż w przypadku, gdy w trakcie realizacji tych transakcji dojedzie do zmian (np. zmiana terminu spłaty kapitału/odsetek, zmiana wysokości oprocentowania, udzielenie kolejnej transzy) – informacje o takich zmianach powinny się znaleźć w dokumentacji.

– Cel takich przepisu nie budzi wątpliwości – zrozumiałe jest, że w dokumentacji należy rzetelnie przedstawić wszelkie warunki transakcji oraz ich zmiany – mówi Leszek Dutkiewicz. – Powstaje jednak pytanie co powinien zrobić podatnik, który po przeglądzie swojej dokumentacji sporządzonej dla pożyczki udzielonej w 2017 roku stwierdzi, iż w 2018 roku transakcja była realizowana zgodnie z planem i żadnych zmian warunków nie było? Czy pozostawić taką dokumentację z 2017 roku dla kolejnego okresu bez wprowadzania żadnych zmian, czy może jednak zamieścić adnotację o tym, że przeglądu dokonano i zmian warunków nie stwierdzono? W interpretacji wyjaśniono, że z treści powołanych przepisów w przypadku braku zmian obowiązek aktualizacji nie jest wyłączony – wskazuje na to wykładnia literalna stwierdzenia „przeglądowi i aktualizacji” – co oznacza, że ustawodawca oczekuje od podatnika zarówno przeglądu posiadanej dokumentacji, jak i jej stosowanej aktualizacji.

Czytany 1228 razy